💔 Czasem największym przeciwnikiem talentu nie są inni zawodnicy, ale… własne środowisko.
Wyobraź sobie, że masz w drużynie dziecko, które jest tym jednym “złotym” talentem – wyraźnie wyróżnia się w drużynie. Ale zamiast trenować z rówieśnikami na podobnym poziomie, zostaje w drużynie, w której nie ma szans na rozwój. Wiesz, co się wtedy dzieje? Rok, dwa lata później spotykamy się ponownie, a to dziecko już się tak bardzo nie wyróżnia… Nie zrobiło postępu, zatrzymało się w miejscu, może nawet cofnęło się w piłkarskim rozwoju. 😔
Takie diamenciki często widzę, kiedy jeżdżę na turnieje w całej Polsce. Ewidentnie powinny trenować już na wyższym poziomie, mierzyć się z trudniejszymi wyzwaniami, jeździć na poważne meczu.
A jednak… w małych miasteczkach trenerzy często nie chcą “wypuścić” tego dziecka. Dlaczego?
Ponieważ boją się, że bez niego drużyna się rozpadnie, że stracą jedynego lidera, który jeszcze trzyma zespół w rywalizacji.
Ponieważ prezesi i urzędy miast promują zwyciężanie w najmłodszych rocznikach, zamiast rozwój i postępy indywidualny zawodników!
Ponieważ ten jeden dzieciak robi delikatną różnicę, która pozwala mierzyć się z innymi drużynami.
I choć intencje są zrozumiałe, skutki są tragiczne – dla tego młodego piłkarza, który mógłby osiągnąć o wiele więcej.
Czasami nawet rodzice nie są świadomi, że ich dziecko potrzebuje zmiany środowiska, by dalej się rozwijać. Często to trenerzy nie mogą dojść do porozumienia – a w tym czasie talent dziecka się marnuje. 🚷
A teraz wyobraźmy sobie system, w którym nie wypłacamy klubowi ekwiwalentu za wyszkolenie przy przenosinach do zespołu amatorskiego. Wyobraźmy sobie, że tylko przy kontrakcie zawodowym zawodnik może przejść odpłatnie, a za każdy taki transfer każdy poprzedni klub dostaje środki. To by wymusiło sytuację, w której każdemu klubowi zależałoby na przenoszeniu zawodnika do coraz lepszego środowiska, bo to zwiększałoby szansę na profesjonalny kontrakt, a tym samym na dużo większe środki niż ekwiwalent za wyszkolenie. Cały system jednocześnie sprzyjałby rozwojowi sportowemu zawodnikom.
I na koniec.
Rodzice, jeśli widzicie, że Wasze dziecko przestaje robić postępy, porozmawiajcie z trenerem. Zapytajcie o pomysł na jego rozwój. To jest jego szansa na sukces! Nie pozwólcie, by została zmarnowana. 🌟
Trenerze, zrozum, że jesteś przystankiem w rozwoju tego młodego człowieka. Daj mu to, co możesz, a potem pozwól trenować na wyższym poziomie, bo to będzie dla niego najlepsze. A ty chwal się tym, że wykonałeś swoje zadanie prawidłowo!
Dzieci zasługują na to, by wzrastać w odpowiednim środowisku i mierzyć się z wyzwaniami na ich poziomie. ⚽👊